Wywiad i koncert w Radiu Malbork

trans_jazz_fair_small

Równy rok temu znakomity duet Unobtainum nagrał w Radio Malbork pierwszy radiowy koncert dla audycji Trans Jazz Fair. W zeszłym miesiącu ukazała się najnowsza płyta duetu, oraz płyta” live” z tego wydarzenia. W kolejnej audycji moimi gośćmi będą Marek Jakubowicz i Michał Ruksza wspólnie zaprezentujemy utwory z ich najnowszego albumu, a audycję zakończy prezentacja płyty Live-Radio Malbork.Będzie przesmacznie 🙂 Uwaga!! Konkurs: do wygrania dwie płyty za jednym strzałem. Jeżeli chcesz wysłuchać TRANS JAZZ FAIR wejdź na stronę http://www.radiomalbork.fm/ środa (2016-11-02) godz.19.00, powtórka sobota godz.16.00 audycję poprowadzi Patryk “Transfer” Wiatr. Zapraszam.

Nagranie audycji

Trans Jazz Fair • Radio Malbork • 2016-11-02

Prowadzący: Patryk Wiatr
Goście: Duet Unobtainum: Marek Jakubowicz, Michał Ruksza

(0:12) Patryk Wiatr – Jest środa godzina 19, więc prawie jak zwykle, jak co tydzień witam słuchaczy Radia Malbork do wysłuchania kolejnej audycji Trans Jazz Fair. Określenie prawie jak zwykle zabrzmiało prawdopodobnie i tajemniczo, i nieprofesjonalnie, ale to wszystko nie ważne. A to przez niezwykłe emocje jakie przynajmniej mnie towarzyszą własnie w tym momencie przez dużą ilość tematów i materiałów muzycznych, które w dzisiejszej audycji będę starał się zaprezentować. I będzie to paskudnie nierówna walka z czasem, z którym podobno każdy przegrywa. Zobaczymy.

A za całe zamieszanie i podekscytowanie, chciałem powiedzieć podniecenie, ale podekscytowanie tutaj chyba jest lepszym określeniem, odpowiedzialni są dwaj panowie: Marek Jakubowicz i Michał Ruksza, czyli duet Unobtainum, którzy dokładnie rok temu, oczym nawet przypomniał mi przedwczoraj Facebook, w tym miejscu byli w studiu Radia Malbork zagrali pierwszy jazzowy koncert dla audycji Trans Jazz Fair. To było w październiku 2015 roku, mamy rok 2016 co prawda rozpoczął się już listopad, siedzę sobie w radiu, przede mną lezą dwie wspaniałe świeżutkie płyty grupy Unobtainum. Jedna z nich to drugi oficjalny album duetu, a druga płyta to zapis wspomnianego i niezpomnianego koncertu Marka i Michała, którzy dzisiaj są moimi gośćmi. Marku, Michałe witam was ponownie w Radiu Malbork.

Panowie jesteście chyba najbardziej słownymi jazzmanami na świecie, no może Coltrane’a nie przebijecie, ale on w końcu został świętym, więc to oczywiste. Obiecaliście rok temu, że tyle czasu zajmie wam wydanie płyty live, nagranej w Radiu Malbork, no i jak w mordę strzelił, mija równy rok – płyta, właściwie dwie płyty, zostają wydane w październiku tego roku. Opowiedzcie co się działo przez ten cały rok, jak udało wam się tego dokonać, bo mam nadzieję, że ta idealna terminowość, nie jest efektem presji danego przez was słowa.

(2:13) Marek Jakubowicz – Ten rok był bardzo pracowity, ukazały się dwa albumy: Unobtainum, Unobtainum Live, dodatkowo zrealizowaliśmy ciekawe nagrania, także na żywo, video – więc mieliśmy co robić. Mamy nadziję, że muzyka którą nagraliśmy i którą teraz chcemy się podzielić ze słuchaczami jest tego warta.

(2:32) Patryk – Słuchajcie, plan jest taki… nie jest to żaden plan, tylko nierealne szaleństwo – przez godzinę mam zamiar wyciągnąć z was jak najwięcej informacji, zaprezentować kilka utworów ze studyjnego albumu, ogłosić konkurs i zakończyć audycję muzyką z płyty live w całości. A więc nie marnujmy czasu: Far Away.

(2:53) Utwór z płyty Unobtainum: Far Away.

(7:32) Patryk – Być może jest to moje subiektywne wrażenie, ale słuchając waszej pierwszej płyty Zendegi Zibast i to co oferujecie na waszym drugim albumie, wydaje mi się, że jazz dla was to już za mało. Wielowątkowość i wielokulturowość waszych kompozycji to już jest muzyka świata, bez żadnych granic i nie chodzi mi tutaj jedynie o stylistyczne granice gatunków muzycznych, mówię tutaj o kontekście wręcz duchowym i mentalnym. Powiedzcie czy poleciałem za bardzo, czy coś w tym jednak jest?

(8:05) Michał Ruksza – Oczywiście coś w tym jest co mówisz Patryku, gdyż faktycznie jazz nie jest dla nas wyznacznikiem tego co robimy i nie określa ram, w których chcemy się trzymać. Myślę, że z jazzu bierzemy inspirację oraz pewną swobodę wypowiedzi, która w ramach jazzu się mieści.

(8:32) Marek – Podobnie jak było w Zendegi ZIbast, pojawiają się nowe instrumenty znane z poprzedniej płyty: Tombak, pojawia się wokał Anny Chong, ale jest też nawiązanie do muzyki wschodu poprzez sitar, więc zmienia się nasza muzyka, zmienia się instrumentarium i te inspiracje ciągle podążają do przodu.

(8:56) Patryk – Powiedzcie, czy bierzecie pod uwagę taką ewentualność, że od tego jazzu, na pewnym etapie odbiegniecie całkowicie, na rzecz wielokulturowości muzycznej, czy raczej ten jazz będzie cały czas fundamentem waszej twórczości?

(9:13) Michał – Myslę, że tak jak mówisz, że cały czas jednak zostanie u podstaw, będzie fundamentem i odniesienia będą bardzo wyraźne do jazzu, do tradycji muzyki jazzowej.
(9:28) Marek – Muzyka świata jest bardzo szeroka i my zarowno czerpiemy właśnie z muzyki świata, z jazzu, z różnych stylów muzycznych, ale to się wszystko przeplata. Jazz i improwizacja jazzowa, tak jak Michał mówi, jest podstawą, czymś czego chcemy się trzymać i to wyznacza naszą scieżkę muzyczną.

(9:52) Patryk – Bardzo mnie to cieszy. Poprzekraczjamy sobie granice: Unspoken Words.

(9:57) Utwór z płyty Unobtainum: Unspoken Words.

(17:25) Patryk – Jesteście duetem, jednak wokal Anny Chong Kee Xin, jest dla waszej twórczości już tak charakterystyczny, i to jej śpiew w dużym stopniu sprawia, że słuchanie waszych dwóch albumów, wprowadza słuchacza w stany mistyczno euforyczne (…). Osobiście nie wyobrażam sobie, żeby na waszym kolejnym albumie zabrakło jej śpiewu. Myślę, że nie tylko ja. Dlaczego oficjalnie nie możecie zaistnieć jako trio?

(18:00) Marek – Koncertujemy we dwójkę. Nagrywaliśmy wcześniej płytę Zendegi ZIbast, gdzie grało 14 muzyków, oczywiście Anna Chong Kee Xin jak zwykle pojawiła się na tym albumie, nagrywaliśmy album Unobtainum i znowu Ania się tam pojawiła. To jest troche taki nasz styl, że nagrywamy albumy, zapraszamy do tych nagrań przyjaciół i wspaniałych muzyków nie tylko z Malezji, ale także z Iranu…być może jeszcze inni muzycy pojawią się w kolejnych naszych albumach. Ale niezależnie od tego jaką muzykę gramy, czy gramy w duecie, czy gramy w trio, czy to jest większy skład, staramy się aby ta muzyka miała tego samego ducha. To co chcemy przekazać w muzyce jest takie same i nie ważne czy jest to podróż Zendegi Zibast, czy inna podróż, staramy się aby ten duch kompoyzcji, duch utworów został ten sam.

Czemu nie gramy koncertów razem? Być może będziemy grać takie koncerty, być może taki projekt kiedyś powstanie. Na razie my jesteśmy w Polsce, Ania jest w Malezji. Mamy ze sobą kontakt, przyjaźnimy się od wielu lat, rozumiemy się, dlatego też ta muzyka, muzyka przyjaciół jest taka wyjątkowa.

(19:09) Patryk – Kolejny utwór to Another Day, w którym usłyszymy anielski śpiew Anny Chong Kee Xin.

(19:17) Utwór z płyty Unobtainum: Another Day.

(23:50) Patryk – To był utwór Another Day pochodzący z ostatniej płyty duetu Unobtainum. Dodam, że tą kompozycję będzie można wysłuchać raz jeszzce dziś w wersji instrumentalnej z płyty live nagranej w Radiu Malbork. A moimi goścmi przypomnę są: Marek Jakubowicz i Michał Ruksza.

Anna Chong Kee Xin oraz Arsam Babaei, który gra na instrumentach, których nazwy nawet nie potrafie wymówić, z którymi wspólnie nagraliście już kolejny album – opowiedzcie coś więcej o tych muzykach i przypomnijcie w jakim tajemniczym języku śpiewa Anna Chong.

(24:25) Marek – Zarowno Arsam i Ania nagrywali swoje partie instrumentalne i wokalne podczas nagrań Zendegi Zibast. Wykorzystaliśmy te nagrania do przygotowania kolejnego albumu. Arsam gra na takim tajemniczym instrumencie, który nazywa się kamancheh – to coś jak nasze skrzypce, tylko grane troche inaczej..

(24:45) Patryk – Własnie nie miałem pojęcia co to jest…

(24:48) Marek – To troche wygląda tak, jakby taką łupinkę wziąć i dodać do niej struny, albo inaczej patrząc na to, wziąć skrzypce i grać na nich pionowo. Jeśli chodzi o Anię Chong – tutaj jest taka niespodzianka, gdyż kiedy nagrywaliśmy utwory do płyty, nie mieliśmy słów i poprosiliśmy Anię, żeby zaśpiewała wokalizę. Tam na płycie jest wokaliza, tyle że ona jest śpiewana przez wokalistkę, która mówi w języku chińskim, więc ta wokaliza też brzmi inaczej. Przez to jest taka wyjątkowa i taka trochę też uduchowiona, bo to jak Ania śpiewa i to jak się wyraża w muzyce jest wyjątkowe.

(25:27) Patryk – Powiedzcie jak doszło do waszego spotkania, nie chodzi mi tutaj Michał o spotkanie wasze Michale i Marku, tylko o spotkanie z tymi egzotycznymi, dla nas egzotycznymi muzykami.

(25:39) Michał – U źródel naszego spotkania jest okazuje się internet. Tutaj Marek był inicjatorem, nawiązał kontakt odnośnie pomocy przy nagrywaniu fragmentów muzycznych. Sytuacja rozwinęła się na tyle, że w końcu wyszło na to, że spotkaliśmy się wszyscy w Lubrzy i wspólnie nagrywaliśmy.

(26:11) Patryk – Powiem wam, że słuchając tego języka, jej śpiewu, mam wrażenie jakbym znalazł się w epicentrum jakiegoś świata fantasy. Oczywiście w waszych utworach czysto instrumentalnych wcale z tego świata nigdzie się nie wybieram. Po prostu dobrze mi tutaj. Let me go.

(26:29) Utwór z płyty Unobtainum: Let Me Go

(33:18) Patryk – Powracamy do świata realnego – czysto techniczne pytanie, powinno zadziałać jak przyciąganie ziemskie: gdzie można kupić wasze najnowsze dzieło – czyli album studyjny i płytę live, i czy te płyty to jest jedna calość, czy płytki funkcjonują jako dwa odrębne wydawnictwa?

(33:35) Michał – Płyty funkcjonują oczywiście jako dwa odrębne wydawnictwa, aczkolwiek są ze sobą związane dosyć mocno. Na naszej płycie live, są te same 4 utwory, które są również na płycie – Marek: poza Heart – Michał – poza Heart;) trzy te same jeden nie ten sam, ktore są na naszej płycie studyjnej, ale to są dwa odrębne dzieła…
(34:05) Marek – Niby są dwa odrębne, ale powstały w podobnym czasie, więc traktujemy je trochę w sumie jak taką kontyuację lub uzupełnienie albumu. Jeśli chodzi o to, jak płyty zdobyć – to zapraszamy na nasze koncerty. Płyty nie są w dystrybucji takiej oficjalnej w sklepach, poza internetem – bo w internecie można obu płyt posłuchać. Jeśli ktoś chce mieć tradycyjny krążek, jeszcze z autografem, to zapraszamy na koncerty.

(34:38) Patryk – Dlaczego płyty nie są w tej oficjalnej dystrybucji? Czy to jest wasz wybór, czy są jakieś granice, bariery które miały na to wpływ?

(34:46) Marek – To jest nasz świadomy wybór. Przede wszystkim nasza muzyka jest dostępna w internecie i my od początku chcieliśmy, żeby ta muzyka była dostępna za darmo. Oczywiście są wielbiciele muzyki na płycie, więc jeśli ktoś się do nas zgłosi i napisze maila, to taką płytę oczywiście można od nas otrzymać, ale staramy się nie ograniczać w żaden sposób tego co robimy, zarowno jeśli chodzi o kompoyzcje muzyki jak i dystrybucję. Nie podpisaliśmy kontraktu z żadną wytwórnią i nie mamy zamiaru podpisywać. Chcemy podążać, tak jak zawsze powtarzamy, własną drogą.

(35:35) Patryk – Rozumiem. Panowie – jest jeszcze dziesiątki tematów i conajmniej setka pytań, które chciałbym dzisiaj wam zadać. Nie będę w stanie tego zrobić, ale może to i lepiej. Zmowtywuje mnie to do jak najszybszego zaproszenia was do zagrania koncertu w Malborku, takiego otwartego dla wszystkich. Jeżeli uda się namówić was do zagrania kolejnego koncertu radiowego, to będzie dla mnie całkowite muzyczne spełnienie. Powiedzcie czy jest taka szansa.

(35:53) Marek – Wszystko przed nami…

(35:55) Patryk – Michale, Marku – już za moment słuchacze audycji Trans Jazz Fair, będą mieli okazję wysłuchać w całości koncertu z Radia Malbork, ale zanim to nastąpi ogłaszam konkurs, a pytanie konkursowe wymyślicie wy tu i w tym momencie.

(36:09) Michał – Dobrze – tutaj konsultacja trwa, wymyślamy pytanie, które będzie tak trudne, żeby po porstu nikt nie był w stanie go nie odgadnąć… uwaga… otóż pytanie brzmi: ile utworów znajduje się na płycie Unobtainum.

(36:23) Patryk – Dla humanistów, którzy mają problemy z matematyką, to rzeczywiście problem. Pierwsza osoba, która prawidłowo odpowie na facebookowym profilu Trans Jazz Fair, wygrywa i płytę studyjną, i płytę live. Będą również dwie nagrody dodatkowe, będą to tylko i wyłącznie płyty studyjne. Przyznam się, że ten radiowy zapis waszego koncertu, rozdałem w calości w przeciągu dwóch dni, od momentu kiedy otrzymałem od was płyty. Także zainteresowanie była naprawdę bardzo duże.

Dziękuję wam za to, że znależliście czas na udzielenie wywiadu. Dziękuję wam za słowność i za doskonałą muzykę, którą mam nadzieję będziecie wspólnie tworzyć przez całe dziesięciolecia. Conajmniej.

(37:09) Marek, Michał – Też mamy taką nadzieję…

(37:11) Patryk – Dziękuję wam bardzo. Na zakończenie zaproście do wysłuchania po raz kolejny zapisu koncertu live, nagranego w Radiu Malbork.

(37:20) Michał – Drodzy radiosłuchacze, mam wielką przyjamność zaprosić was, zaprosić Państwa, do wysłuchania płyty, materiału który zarejestrowaliśmy własnie w Radio Malbork, jest to dla nas wielka przyjemność, że teraz ten materiał już jakby w postaci też krążka, możecie usłuszeć własnie teraz. Zapraszamy do wysłuchania.

(37:43) Patryk – Również zapraszam. Ja już dziękuję wam za uwagę. Przypomnę, że moimi goścmi byli: Marek Jakubowicz i Michał Ruksza, czyli duet Unobtainum. Żeby nie marnować tego cennego czasu – tak na szybko – dziękuję wam za uwagę, zapraszam standardowo do słuchania kolejnej audycji w przyszłą środę. Ja już się zamykam, a wy słuchajcie i przekonajcie się na własnych uszach, jakie cuda udaje się nagrać w Radiu Malbork. Za ten sukces odpowiedzialne są przede wszystkim cztery osoby: oczywiście Michał i Marek oraz Rafal Baca i Michał Sejbert – nasi radiowi realizatorzy nagrań. Dziękuję już za uwagę, do usłyszenia. Słuchajcie.

Koncert Unobtainum Live zarejestrowany w październiku 2015

(38:23) Moonlight
(43:42) Another Day
(48:57) Unobtainum
(58:20) Heart